piątek, 23 września 2011
jesień za oknem
dzisiaj się zaczyna kolejna jesień, na szczęście nie jesień mojego życia, bo ja się nie daję !!! ale zbliża się czas Uniwersytetu Trzeciego Wieku i to dosłownie bo inauguracja na SGH rozpoczyna się 5 października a więc czas zacząć uczyć się języków a ja mam się czego uczyć bo w ubiegłym roku zapisałam się na ...japoński...Siedzę i powtarzam "ano onna no hito ha dare no tsuma desu ka " czyli ta kobieta czyja to żona albo "takai hon ha watashi no tsukue no ue ni arimasu " - droga książka jest na moim biurku, nie jest łatwo gdy pamięć jest leniwa i zapominam podstawowe rzeczy, miejsca już o datach nie wspomnę ale mówią ,że trzeba ćwiczyć więc ćwiczę.Za hiszpański się jeszcze nie zabrałam ale tu mi powinno pójść łatwiej bo zawsze z czymś można skojarzyć jakieś słówko i już jest dobrze.Muszę się w weekend wybrać na jesienną sesję zdjęciową w plener bo jest cudnie jak drzewa się robią takie kolorowe. Jak coś zrobię ciekawego to oczywiście pokażę :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ale piękna jesień tego roku, a japoński ćwicz
OdpowiedzUsuń